Cold Brew – czyli „parzenie” kawy na zimno.

Czym jest „Cold Brew„?

Parzenie kawy na zimno staje się coraz bardziej popularne, choć słowo „parzenie” nie najlepiej oddaje nazwę opisanej poniżej metody przygotowania kawy.

Rozpoczął się czerwiec, lato nadchodzi wielkimi krokami. Zaczynamy myśleć o upalnych popołudniach na tarasie z filiżanką wybornej kawy. Skoro robi się coraz cieplej, może warto pomyśleć o kawowej formie na schłodzenie się?

Mamy dla wszystkich wspaniałą, chłodzącą alternatywę klasycznej „małej czarnej”. Cold Brew – czyli zaparzanie kawy na zimno. Jest to wspaniały sposób na uzyskanie pysznego napoju o gładkim, słodkim i orzeźwiającym smaku – w sam raz na gorące dni. Podobnie jak w przypadku parzenia kawy na ciepło, istnieje kilka różnych metod, aby uzyskać dobra kawę na zimno. Podstawą, (prócz kawy oczywiście) jest dobrze przygotowana woda. Najlepiej jest użyć wody letniej. Podobnie jak w przypadku standardowego parzenia – temperatura ma niewątpliwy wpływ na smak kawy czy to w wersji standardowej, czy też mrożonej.

Cold Brew – to nic innego jak ekstrakt ( w tym wypadku z kawy) uzyskiwany w niskiej temperaturze.

Podstawową różnicą pomiędzy zimnym parzeniem kawy, a innymi metodami jest temperatura wody. Zwykle kawę zalewamy wodą o temperaturze od 80 do 97 stopni C, w zależności od tego jakim narzędziem się posługujemy (Ekspres ciśnieniowy, Aeropress itd.). Podobnie ma się sprawa w przypadku słynnej kawy lodowej (Ice Coffee), która jest zalewana ciepłą wodą, a dopiero potem schładzana za pomocą kostek lodu, lodów czy zimnej bitej śmietany. W przypadku Cold Brew jest inaczej – używamy wody w temperaturze pokojowej i czekamy aż ekstrakt zrobi się sam ;).

To niesamowite jak ulubiona kawa zaparzana metodą tradycyjną może różnić się w smaku od tej samej kawy, lecz zaparzonej wodą o temperaturze pokojowej! Tak przygotowana kawa jest pozbawiona goryczki, nie jest taka kwaśna i zachwyca swoim czystym, słodkim posmakiem. Niektórzy eksperci twierdzą, że przy tej metodzie zaparzania nie są wyczuwalne wszystkie nuty smakowe czy aromaty. Jednak czy taka kawa zasługuje na krytykę, skoro w zamian dostajemy nutę czystej słodyczy i błogie orzeźwienie? Myślimy, że nie 🙂 Z reszta najlepiej jak ocenicie to sami, do czego serdecznie zachęcamy.

Czy wiecie, że kawa otrzymywana metodą Cold Brew, ma więcej kofeiny?

Wszystko za sprawą długości parzenia – aby otrzymać kawę używając zimnej wody musimy być cierpliwi i dać jej sporo czasu. Nie ma jednoznacznej reguły ile czasu powinna się zaparzać kawa w zimnej wodzie –  od 2 do nawet 24 godzin. Czas oczekiwania na naszą kawę zrekompensuje nam zawartość kofeiny, która jest dużo większa niż w przypadku klasycznego parzenia kawy ciepłą wodą, gdzie czas parzenia trwa od 30 sekund do 3 minut, w zależności od tego czym przyrządzamy napar. Kawa na zimno wymaga cierpliwości, ale warto poczekać.

Ostatecznie, po owych kilku(nastu) godzinach zaparzania kawy zimną wodą, jest w niej na tyle dużo kofeiny, że nie zaleca się picia jej w czystej formie,a bardziej potraktowania jako koncentratu, który mieszamy w proporcjach 1:3 z wodą bądź mlekiem. Jest to również wspaniała baza do wszelkich deserów kawowych. Ilu ludzi tyle pomysłów i każdy na pewno znajdzie swój ulubiony sposób na degustację.

Teraz spróbujcie samodzielnie przygotować Cold Brew, a my chętnie poznamy Wasze opinie, jak i ciekawe pomysły, przepisy, czy zastosowania. Smacznego!

Bardzo proste jest otrzymać taką kawę w zaciszu własnego domu. Wystarczy jakiś dzbanek, czajnik, cokolwiek gdzie wsypiesz świeżo zmieloną kawę. Z biegiem czasu, jeśli zakochasz się w tej metodzie tak jak my, możesz zakupić specjalistyczne przedmioty, które umilają cold brew. Kilka naszych ulubionych propozycji znajdziesz klikając w linki.

Hario Mizudashi Mini Coffee Pot

Hario Mizudashi Coffee Pot

Do dzieła! Zróbmy pierwszy cold brew 🙂 Potem wszystkie proporcje możesz dostosować według gustu i smaku. Na początek proponujemy 227g świeżo zmielonej kawy (grubość mielenia- nieco grubiej niż do kawy zalewanej), zalać litrem wody o temperaturze pokojowej i pozostawić na 12 godzin. Następnie należy odcedzić wodę od kawy – tutaj przydałby się jakikolwiek papierowy filtr. Gotową kawę podajemy zmieszaną z lodem lub zimną wodą czy tez z lodami – jak kto woli. Smacznego!

Długie oczekiwanie na kawę powinien nam wynagrodzić fakt, że taki ekstrakt możemy przechowywać w lodówce, w szczelnie zamkniętym naczyniu – do 5 dni!

Świat kawy parzonej na zimno ciągle jest pełen tajemnic dlatego zapraszamy do odkrycia takiej metody. Wakacje to dobry czas na eksperymenty, a eksperymenty, które się robi szybko, łatwo i przyjemnie, a na dodatek posłużyć nam mogą kilka dni.

Poleca ekipa Tommy Cafe.

Dodaj komentarz