Czy św. Mikołaj pije kawę?

Czy ktokolwiek z Was zastanawiał się kiedyś czy Święty Mikołaj lubuje się w filiżance małej czarnej? Niedawne Mikołajki i aura rozpoczynających się Świąt Bożego Narodzenia skłoniły nas do takiej wesołej refleksji. Tak, tak, wielu z Was pewnie powie, że Mikołaj nie ma czasu na picie kawy, w końcu rozwozi cały czas prezenty, my jednak twierdzimy, że aby to robić z pełna koncentracją musi co jakiś czas zasilić swój zmęczony i pozbawiony snu organizm dawką kofeiny. Mamy na to pewne dowody, które choć nie bezpośrednie to mogą wskazywać, iż tak właśnie jest. Otóż jeśli chodzi o spożycie kawy na świecie prym wiedzie Finlandia, a wszyscy doskonale wiemy, że Święty Mikołaj pochodzi z fińskiej Laponii. Z tego właśnie względu śmiemy przypuszczać, że białobrody o dobrym sercu nie wybija się jakoś przed szereg i podobnie jak większość mieszkańców Finlandii chętnie wypija kawowy napar.

Skoro już jesteśmy przy statystykach, możemy wykorzystać fakt, iż koniec roku jest czasem podsumowań, przeliczeń, zestawień, bilansów, generalnie cyfry, cyfry, cyfry. Z tego względu postanowiliśmy w ramach luźnej lektury na czas świąt przedstawić niewielką garść statystyk ze świata kawy, ot taki artykuł z cyklu „Kawa w liczbach”. Zaczynamy.

Na początek wróćmy do wspomnianych Finów i uściślijmy, że statystyczny mieszkaniec tego chłodnego kraju zużywa rocznie 12,6 kg kawy, z kolei dla porównania przeciętny Kowalski zaledwie 3,5 kg. Jak widać różnica jest znaczna. W skali całego globu rocznie wypija się 400 miliardów filiżanek kawy.

Unia Europejska sprowadza ponad 2 tysiące ton surowej kawy w ciągu roku, a najdroższy kilogram kawy wycenia się na 1000 Euro. Blisko 35% całej uprawy na świecie stanowią plantacje Brazyliskie, które szacuje się na 3 miliardy drzewek kawowca. Warto tutaj wspomnieć o tym, iż istnieją jeszcze spore zapasy przestrzenne w Brazylii w postaci terenów, które jak na razie nie są jeszcze uprawiane i czekają na swoją kolej. Kawa jako surowiec zajmuje drugie miejsce pod względem wartości handlowej, zaraz po ropie naftowej. Świadczy o tym fakt, że niemal 90% sklepów spożywczych ma w swoim asortymencie kawę w jakiejkolwiek formie, a ponad połowę tej wartości stanowi kawa mielona.

Przeciętny worek surowej kawy waży 60 kg, czyli ok 600 000 ziarenek i aby zebrać taką ilość potrzebnych jest około 100 drzewek, z których każde posiada „moc produkcyjną” przez 30 lat, a owocuje po 3 latach od zasadzenia. W samej Brazylii sektor kawowy zatrudnia ok 5 milionów osób. Na 10 milionach hektarów upraw rośnie 15 miliardów kawowców. W ciągu roku z jednego drzewka można zebrać 400-500 g kawy. Surowiec ten uprawiany jest w 70 krajach na świecie. Czas jaki upływa między zawiązaniem sie owocu a jego pełną dojrzałością pozwalającą na zbiór wynosi 6-8 miesięcy dla Arabiki, zaś 9-11 w przypadku Robusty.

Przy ocenie surowych ziaren kawy można wymienić około 15 istotnych wad, związanych m.in. Z chorobami krzewu, suszą na danym terenie, bądź zbyt dużą ilością opadów, przemineralizowaniem gleby np zbyt duża zawartość żelaza, zbyt długi okres magazynowania, a także wpływ szkodników, których liczba zagrażających krzewom kawowca wynosi 850 gatunków.

Jak widać kawa ma silną pozycję na świecie jako towar konsumpcyjny, jej zbiory są czasochłonne i wymagają pracy wielu ludzi. Ponadto drzewka kawowe są roślinami stosunkowo wrażliwymi, więc chyba warto docenić czasem fakt, że możemy się cieszyć filiżanką aromatycznego naparu.

Na koniec, aby zamknąć całość świąteczną, mikołajkową klamrą, chcielibyśmy gorąco życzyć wszystkim naszym Czytelnikom Świąt spędzonych w spokojnej, radosnej atmosferze, odpoczynku i wytchnienia oraz oczywiście aromatu kawy (jak i herbaty) unoszącego się w domowym zaciszu.

D.

Dodaj komentarz